środa, 13 stycznia 2021

Ulf Stark, Diktatoren



 Ulf Stark (1944-2017) to szwedzki pisarz, który cieszył się zasłużoną renomą również w Norwegii i był zaliczany do grona najważniejszych nordyckich twórców literatury dla dzieci. Stark jest znany również nad Wisłą, gdzie aż 21 jego książek zostało przetłumaczonych na język polski.

 

Wydany w roku 2010 w Szwecji, a dwa lata później w Norwegii Diktator (Dyktator) potwierdza wysoką pozycję jaką zajmował  Ulf Stark na rynku książki dziecięcej. Znakomitemu tekstowi dorównują tu ilustracje stworzone przez jedną z najciekawszych artystek finlandzkich, Lindę Bondestam (ur. 1977).

Bohaterem Dyktatora jest pewien przedszkolak, który prawuje apodyktyczne rządy w domu, w przedszkolu, a nawet w lesie. Mały despota jest obsługiwany przez rodzinę, a także inne osoby, które spełniają wszystkie jego zachcianki. Rodzice przynoszą mu co wieczór banana i pół szklanki mleka, czytają bajki, w których dyktator zawsze jest głównym bohaterem. W przedszkolu personel podsuwa mu jedzenie, układa do leżakowania i bandażuje głowę, jeśli jest taka potrzeba. Każde działanie dyktatora jest podziwiane i oklaskiwane przez wszystkich. No, może nie wszystkich, ponieważ czarnowłosa Emilia, na którą dyktator bardzo często spogląda nie jest nim wcale zachwycona.

Trudno się dziwić Emilii, taki chłopiec raczej nie budzi sympatii. Czytelnikowi, szczególnie dorosłemu nasunie się w tym miejscu zapewne myśl, że oto mamy książkę o dziecku - tyranie, któremu rodzice i wychowawcy pozwalają na wszystko. Niewykluczone, że niektórym otworzy się w mózgu również klapka z napisem „opłakane skutki bezstresowego wychowania w Skandynawii”.

A jednak Uf Stark napisał książkę o czymś innym. Szwedzki pisarz nie wpisuje się w nurt moralizatorski.




W miarę poznawania głównego bohatera, okazuje się, że bycie tyranem nie jest do końca takim przyjemnym zajęciem. Nie sprawdzają się słowa starej piosenki, że „Cesarz to ma klawe życie”. Niby dobrze jest rządzić, ale z drugiej strony to duża odpowiedzialność i trzeba mieć cały czas kontrolę nad wszystkim. Gdy inni spokojnie leżakują wtuleni w swoje misie, dyktator czuwa i pilnuje swoich poddanych. Podczas wycieczki do lasu, gdy inne dzieci beztrosko biegają i wdrapują się na drzewa, dyktator musi ciągle rozkazywać np. srokom, że mają latać, albo mrówkom i kamieniom, że mają być cicho.

Bycie dyktatorem to odpowiedzialne i męczące zajęcie, i dlatego nasz bohater ostatecznie postanawia… zostać kimś innym. Obwieszcza to pewnego dnia tacie, który przychodzi po niego do przedszkola. Pewną rolę w podjęciu tej decyzji ma incydent ze śliczną Emilią, która na propozycję dyktatora, aby pójść razem z nim w parze odpowiada:

 „Nigdy w życiu. Już wolałabym pójść z małpą” („Aldri i livet. Da går jeg heller sammen med en ape”).

Czy domyślacie się kim teraz zostanie nasz bohater? Najważniejsze jest to, że jest to rola, do której popycha przedszkolaka chęć zabawy. Książka Ulfa jest opowieścią o dziecięcych przebierankach, rolach w jakie wchodzi małe dziecko w procesie rozwoju.



Ilustracje Lindy Bondestam dodają Dyktatorowi lekkości i dowcipu. Mają piękne, żywe kolory, są świetnie narysowane, z mnóstwem ciekawych szczegółów. Zachwycają również fakturą i techniką kolażu, w której fińska artystka wykorzystała tkaniny z lat 70., wycinki z gazet i serwetki. Wszystko to jest niezwykle kreatywne i daje znakomity efekt końcowy.  Jestem pewna, że te ilustracje podobają się wielu małym czytelnikom.




Tytułem zakończenia: chciałabym, aby ta książka została przetłumaczona na język polski! A może, napiszę to inaczej: Rozkazuję, aby tę książkę natychmiast przetłumaczyć na język polski! (Czasem fajnie byłoby być dyktatorem😉)




Den svenske forfatteren Ulf Stark (1944-2017) var inntil sin død en av Skandinavias mest anerkjente barne- og ungdomsbokforfattere. Bøkene hans har vært elsket av et par generasjoner lesere i alle aldre.

Diktator (Sverige: 2010, Norge: 2012) handler om den lille gutten som kaller seg  selv en diktator. Foreldrene og barnehagelærere oppfyller alle hans øsnker. Diktatoren kan gjøre akkurat som han vil. Alle må adlyde ordrer! Det er  spennende å være den som bestemmer alt. Men er det alltid gøy å være diktatoren? Det virker bra å herske, men på den annen side er det et stort ansvar og du må ha kontroll over alt. Når andre barn tar seg en lur i barnhagen, må diktatorenta seg av alt. På en skogstur må han herske over flyr, maur og steiner.

Fly! befaler han en  skjære.

Og den flyr.

Kryp! Sier han til maurene.

Ti stille! Sier han til steinen.

Den dlyder med en gang.

Det en ansvarlig og slitsom jobb å være diktatoren. Derfor bestemmer han seg  å bli noen andre. En hendelse med vakre Emilie, som diktatoren er glad i, har en stor betydning her.

Skal vi gå sammen nå?spør diktatoren.

Aldri i livet, sier Emilie.

Da går jeg heller sammen med en ape.

Hva er da mer logisk enn at diktatoren, idet han blir hentet av sin far sier: 

Vet du hva jeg har bestemt? sier han når de kommer ut.

Nei, sier pappa.

At i morgen skal jeg være en ape, sier han.




Den finske illustratøren Linda Bondstam gir fortellingen en tilleggsdimensjon og humor. Bildene i boka er detalrike og lekende. Bondstam laget collager av  vintage tekstil fra 1970 tallet og servietter. Det gir et flott resultat. Det flotte samspillet mellom tekst og bilder gjør at boka kunsterisk holder et høyt kunstnivå.

 

Tytuł/Tittel: Diktatoren 

Tekst: Ulf Stark 

Ilustracje/bilder: Linda Bondestam

Wydawnictwo/ Forlag:  Aschehoug

Rok wydania/ Årstall: 2012

Język/språk: bokmål

Grupa wiekowa/Alder: 3-6

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz